Obcy?Czy istnieją?
Widzisz archiwalną wersję tematu "Obcy?Czy istnieją?" z forum forum.nimbus.org.pl/
Nezehej
Kto zbudował piramidy?Kto jest ojcem dziecka Anety K.?Niektórzy twierdzą,że za tymi rzeczami stoją obcy!A czy wg was kosmici istnieją?Czy jesteśmy sami we wszechświecie?Ja myśle,że prawdopodobnie coś jest.Zapewne nie są to jakię pokraczne potworki z wielkimi zielonymi głowami jakie znamy z filmów.Istnieje mnóstwo białych plam we Wszechświecie,który przecież nigdzie się nie kończy więc nie wiadomo co kryje się w jego czeluściach....
puchon12
kuurde! fajne zdjęcie obcego! według mnie obcy w 100% istnieją (niemożliwe abyśmy byli sami w tym wszechświecie),a nasza technika pozwala nam patrzeć tylko na nasz układ słoneczny ...a poza nim ? co tam jest? może za nim kryje się nawet ze 100 planet takich jak ziemia? ( a każda zamieszkana przez jakiś gatunek stworzeń)...co jest tak naprawdę w czarnych dziurach ? może to jakieś przejścia z jednej galaktyki do drugiej? kosmici są napewno! (dokładniej są to humanoidzi)
Nezehej
Wydaje mi się,że na szeregu planet istnieją prymitywne formy życia takie jakieś pantofelki czy bakterie.Może jest eż gdzieś podobnego do człowieka?Przecież w starożytni filozofowie uważali,że we wszechświecie istnieje równowaga przez co musiał isntniec gdzieś świat podobny do naszego.A więc musieliby byc także ludzie.Chociaż uważali też że Ziemie trzyma Atlas....
puchon12
bardzo możliwe...tak samo jak ziemia...odkryta jest zaledwie powierzchnia tej planety...a co jest od zewnątrz?...tak samo gdzie indziej w galaktyce...
Nezehej
Znany jest przekrój Ziemi ale chyba szybko nikt nie zejdzie do jej jądra.
puchon12
niekoniecznie do jądra nezeheju...:no:
Nezehej
Tym razem nie wiem o co Ci chodzi?Ale myśle,że jeśli w tym jądrze będzie jakaś cywiliazacja to będą nasi a nie obcy wię cto nie ten tematB)
puchon12
o to chodzi że tam w jądrze może być zbyt duża temperatura (jak na lawę przystało)...lecz może cywilizacja jest gdzieś dużo bliżej od nas?...
Nezehej
cóż wiele wskazuje na to,iż na Marsie istnieje lub istniało życie.Ale tych robaków cywilizacją jednak nazwac się nie da...
mruzkaa
trudno mi uwierzyc ze obcy poza nasza planeta istnieją ale wydaje mi sie ze tak naprawde jest...bo jak wytlumaczyc piktogramy w polach na calym swiecie,albo znikanie np.statkow na terrenie trojkata bermundzkiego??
Nezehej
Cóż ale też nie wierze że kosmici przelatują jakieś setki lat świetlnych by zostawic na jakimś polskim polu w zapuszczonej wsi jakieś znaki?Po co oni to by mieli robic?Żeby jeszcze krowe jakąś porwali albo coś...
mruzkaa
ale pomyśl czy cos takiego: http://www.cybermoon.repu...ikto/pikt17.jpg moglby zrobic czlowiek,moze i mozliwe gdyby sie postaral...ale jak nie to kto pozostaja kosmici..a co do krowy moze nie jedza miesa?a co z trojkatem bermundzkim do dzis nie jest to wytlumaczone
Nezehej
Trójkąt Bermudzki to jest po prostu specyficzne miejsce i raczej nie wisi nad nim żaden radar obcych ani też żaden kosmita nie stoi z jakimś pokrętłem i nie wysyła negatywnych energii
mruzkaa
specyficzne miejsce ale jakos do dzisiaj nie jest wytlumaczone dlaczego gina tam stattki samoloty ktore nad tym miejscem lataja silne pole magnetyczne??
Morsmordre
Miałam nauczyciela, który parę ładnych lat mieszkał na Bermudach, kilkakrotnie przelatywał przez trójkąt bermudzki i jakoś nic się nigdy nie stało. A te katastrofy - zwykły zbieg okoliczności. Zresztą, kto wie? Może i są tam jakieś zawirowania powietrza albo dziwne anomalie pola magnetycznego? - na świecie takie rzeczy się zdarzają.
A co do obcych - to na pewno są, bo kosmos jest na tyle duży, że z niemal 100%-ową pewnością stwierdzić można, że gdzieś również rozwinęły się "rozumne" istoty. Ale na pewno się z nimi nie zetkniemy, bo najbliższy układ gwiezdny jest od nas oddalony o 4 lata świetlne, więc gdybyśmy podróżowali z prędkością światła (a nie moglibyśmy, bo Einstein udowodnił, że nie da się podróżować z prędkością nawet przybliżoną do prędkości światła - zresztą pomyślcie) to zajęłoby nam to 4 lata. A w rzeczywistości znacznie więcej, gdyż czas przestaje płynąć dla nas kiedy poruszamy się z prędkością światła. Cóż, to skomplikowane zagadnienie...
Ale przy zastosowaniu dostępnych technik lub jakichkolwiek możliwych technik w przyszłości - to pomyślcie ile pokoleń musiałoby się narodzić i wymrzeć po sobie na takim statku, żeby ktokolwiek żywy zdołał dolecieć do celu? A ile trzeba by było paliwa?
DIABLOS
kiedy ś się interesowałam Trójkątem Bermudzkim itp., i dowiedziałam się (po cholernie długich poszukiwaniach), że w obrębie Trójkąta Bermudzkiego ginęło przeciętnie mniej więcej (może TROCHĘ więcej - najwyżej kilkanaście osób) tyle samo osób co w każdym innym rejonie świata tylko że do tamtych zaginięć dopowiedziano fantastyczne historyjki ostatnich sygnałów.

co do kosmitów to - możemy isę tylko domyślać. może tak, może nie - chociaż taka samotność mogłaby być dobijająca
Nezehej
Właściwie co do tego czy obcy istnieją.To wiedzą tylko oni sami...ale to my dla nich jesteśmy pokracznymi UFOkami
karolajna
Ja w Ufo wierzę, ale nie wiem pod jaką postacią. Napewno nie zielonych ludzików. Wątpie czy jesteśmy sami we wszechświecie. Są jeszcze czarne dziury, o których nic praktycznie nie wiemy. Zawsze mogą nas przenieść gdzieś w odległą galaktykę gdzie jeszcze człowiek nie dotarł ( i skąd nie wrócił). Niczego nie można być pewnym.
abracadabra
Ja nie wierzę w istnienie OBCYCH cywilizacji pozaziemskich. Jedyne co dopuszczam, to może jakieś kolonie prymitywnych bakterii gdzieś na jakiejś planetce:D
Nezehej
Cóż na Ziemi też kiedyś były tylko prymitywne bakterie a za te kilkaset milionów lat pojawili się ludzie(w większości też prmitywni)
abracadabra
No to może za kilkaset milionów lat uwierzę w istnienie UFO:D
Nezehej
no to Cie zahibernujemy...dzisiejsza technologia pozwala życ względnie jeszcze po odhibernowaniu jakieś 24 h więc się przekonasz
abracadabra
Nic z tego, ja nie umrę...jestem wieczna;)
Nezehej
Tak jak Hałabała
abracadabra
nom
Nezehej
Wydaje mi się,że Ty teraz nabijasz pkt tylko...
abracadabra
Ej, to był mój pierwszy taki post. Dyndaj się. Inni moga to ja też!
Nezehej
Ale dajesz im zły przykład.
abracadabra
Oj przestań, ja mam dziś chandrę, więc mogę
Nezehej
No ale nie wszyscy użytkownicy muszą o tym wiedziec dlatego pomyśle nad odebraniem dla przykładu jakichś 100 pkt.
abracadabra
No to odejmuj!!!!!!!!!!! Dziś mam to w nosie kochany braciszku:@
Nezehej
Ech ale mi nie wypada...jako gentelmenowi ale powiedzmy,żeby to było ostatni raz!:mad:
abracadabra
Nie rozkazuj starszej siostrze.
Nezehej
Sprawuje nad Tobą prawną władze!
abracadabra
No cóż, skoro tak mówisz.......
mruzkaa
w tvp 1 w czwartki leci nowy serial 4400 czy ktos oglądał?? jesli nie to opowiem wam w skrocie:) a wiec..amerykanie mysla ze leci na nich jakas kometa i wystrzeliwują do niej swoje rakiety zeby ja zniszczyc kilka trafilo jednak ''kometa'' dalej na nich leci.po jakims czasie owa kometa uderza o ziemie nad jeziorem ale nie powoduje to zadnego wybuchu tylko jest bardzo duzo światła.''kometa'' znika ale w tym miejscu znaduja sie nagle 4400 osoby.okazuje sie ze tez osoby kilkadziesiat kilkanascie lat temu zniknely w bardzo dziwnych okolicznosciach.musze dodac ze te osoby sa obdarowane bardzo dziwnymi zdolnosciami.
Nezehej
Na Polsacie od nowa leci Archwium X!
Owl Eye
Ja jak najbardziej wierzę w istnienie obcych cywilizacji gdyż istnieje nieskonczona liczba galaktyk dotarcie do nich jest dla człowieka prawie niemożliwe chyba ze ludzie na statku kosmicznym będą się rodzić i umierać i znowu rodzić itp. dlatego tak naprawdę jest to mozliwe gdyż wszechswiat jest niezbadany
mruzkaa
mnie tez bardzo ciekawi zycie poza ziemią..ciekawe np.jezeli ktos tam zyje to jak wygląda:) napewno nie jak ludzie,bo nie na wszystkich planetach jest taki klimat i atmosfera jak u nas....ciekawe,bardzo ciekaweB)
DIABLOS
a ja wlasnie mysle że wyglądają tak jak ludzie wbrew tym wszystkim wydumanym historyjką o zielonych stworzonkach z mnóstwem nóg poruszających się latającymi talerzami. myślę że są tacy jak my.

pomyślcie tylko, że w równoległym świecie miliony lat świetlnych stąd żyją dokładnie tacy ludzie jak my.

jakieś dziecko pyta ojca czy są sami we wszechświecie a ojciec odpowiada pukając się w czoło "no co ty. kosmici nie istnieją".

heh my jesteśmy dla nich kosmitami B)
wolczek
KOSMICI ISTNIEJĄ!
I ja w to bardzo mocno wierze, nie muszą wygladac tak jak my bo przecież moga byc przystosowani do warunków na ich planecie. Pewnie jest ich mnóstwo, różowe z 10 mackami, zielone z 2 głowami itp.
I wg mnie mogli sie narodzic o wiele wczesniej od nas i mogliby sobie przyjezdzac do nas na wakacje:D
Sa nawet dowody na to że pomagali ludziom kiedys tam. Naukowcy udowadniali ze w starozytnosci czy jeszcze wczesniej uzywano elektrycznosci itp.
Mówiono nawet o tym ze Arka Przymierza byla po prostu maszyna do produkcji kaszy mannej:o albo te ogromne wyryte kształty w ziemi czy skałach które maja dlugosc w kilometrach i widac je dopiero z ogromnej wysokości.
W każdym badz razie na bank istnieja

UFO RULEZ!!!!!!
Nezehej
Ale dlaczego mają byc różowe akurat?
wolczek
tak mi sie powiedzialo moga byc i niebieskie jak wolisz
Nezehej
ok...ale to się ze smurfami kojarzy
wolczek
a koze sa tam smerfy? skad mozesz wiedziec, moze przylecialy i nawiedzily jednego goscia a potem on ich namalowal i tak oto powstala bajeczka:D
Nezehej
nie wspominaj przy mnie nic o nawiedzonych ludziach!mam ich u siebie pod dostatkiem
wolczek
masz swirow w domu?????
Nezehej
może nie w domu a bliskim otoczeniu
Hermi777
NIe wiem nie sądzę ale fajnie by było !!!
Nezehej
Chociaż właściwie to sam jestem zblazowany dośc więc nie robią na mnie świry wrażenia...
wolczek
rozumiem, czasem sie zdarza
dominik
głupi temat, wiadomo, że tak
Barry_Trotter
śmieszny:lol::lol::lol::lol:
dominik
TAK!!!!!!!!!!!!!
puchon12
Nezehej? ?????? a może twoim kosmitą jest ten...krasnal hałabała :eek::eek: :question::question::question::question::question::question::question::question:
Potter017
Wiadomo że tak...a mówię wam jakieś na necie niektóre teorie można znaleźć ...aż się włos jeży:rol:
Barry_Trotter
obcy atakują:lol::lol::lol::lol: z krasnalem hałabała:D:D:D
dominik
nie wiem czy się przyznawać
Potter017
Hałabała Revange B)
Barry_Trotter
jakie teorie?
dominik
teorie spiskowe
Barry_Trotter
Potter017
Np Deja_vu i inne na Nautilus.org.pl o ile pamiętam
dominik
trzeba wpaść
Barry_Trotter
no jasne
dominik
zobaczymy co tam wykminili B)
Potter017
Czy przez was czasami przechodzą jakieś dreszcze...tak jkby zimno wam było:question:
Barry_Trotter
no czasami, ze sp[owodu obcych tylko jak ogladam ich zdjecia;)
Potter017
Hehe kiedyś jak czytałem (mówię o tym bo niektórzy moa mieć)...że np jak wieczorem idziesz się załatwić i nagle...przechodzą cię dreszcze, i jest ci zimno może to być wywołane tym że w tym momencie odstawiają cię z powrotem obcy, kosmici, czy jak komu lepiej, a wywołane jest to nagła zmianą temp, jak i skupienia światła w rogówce oka. :confused::rol:
puchon12
hihihihihihi! nom,ten krasnal ma całą flotę statkow zbrojnych...ale teraz do żeczy... ekhem! kosmici istnieją w 100000000000000000000000000000000%
Barry_Trotter
no przed chwila czytałem o ufonautach, czyli że to są kosmici niewidzialni dla oczu:eek:, aż mnie dreszcz przeszedł:confused:
Ginny-madzia
ja wierze UFO i duchy...Podobno zwierzęta widzą duchy.
Potter017
Nie ma co... daje do myślenia :rol:
Ginny-madzia
Co daje do myślenia?
Potter017
No takie rzeczy jak to że zwierzęta widzą duchy, a widział ktoś z was kiedyś Orb'a ? Ja widziałem :rol:
Barry_Trotter
co to orb?
Potter017
Heh...to trudno wytłumaczyć jak co to w google wpiszcie...ale to jest jakby takie zjawisko załamania fal świetlnych i widać jak byk taka lecącą kule światła, bardzo przypominającą UFO itp...ja widziałem taką z balkonu, była zaledwie 10m ode mnie, fajne przeżycie
Barry_Trotter
mam nadzieje że tego nigdy nie zobacze:(...chociaż może być fajne:D
Potter017
Heheh na pierwszy rzut oka można się nieźle wystraszyć, ja już miałem wołać mamę żeby na policje dzwoniła (co za głupota) ale potem to jest niesamowite patrzeć na coś czego nie widzi się codziennie
Barry_Trotter
no możliwe:D niesamowite przeżycie(ja bym chyba zleciał z balkonu:lol:)
Potter017
Hehehehe (3 piętro)
Życzę wam żebyście kiedyś takie coś zobaczyli, choć oczywiście połowa z was już takie widziała tylko albo nie pamiętacie, albo nie wiedzieliście np dobrze je widać na fotografiach, w filmach, (u mnie na filmie z komunii widać 3);)
Barry_Trotter
ja tam nic nie widziałem nigdy:| unas nawet kręgów w zbożu niema:(;)
Potter017
Hehehe żebyś się nie zdziwił...ale teraz przynajmniej będziesz wiedział co obserwujesz.
Ginny-madzia
hehehe...
Barry_Trotter
taaa...zobacze rolnika na ciągniku z przyczepą g.n.o.j.u i pomyśle że UFO leci:D
Potter017
Heheheheh (prędzej Andrew)
Ale mówie że jak coś zobaczysz z tego co opisałem przynajmniej będziesz wiedział co to...:D
Barry_Trotter
no napewno;)
fEla feLiciS
gorzej jak w lustro pieprzniesz:D
Potter017
Hehehehe no na pewno
dominik
ba B)
dominik
B) ba B)
Potter017
be
dominik
let it be
Potter017
A wiecie że UFO maczało palce u Hitlera i KGB!!;)
dominik
ba, z moją małą pomocą
Potter017
No i Auganow, Wasilij, Chruszczow i inni...nawet ja tam byłem z nimi.... może się kiedyś widzieliśmy ? Na jakieś komunistycznej bibie?;):D:D:D
dominik
a byłeś we Władywostoku
Aurel
Ja Wa coś powiem o obcych!! Mam w szkole nauczycielke która twierdzi że została przez nich porwana i była nawet w programie "niedowiary":lol:
Nezehej
A tu macie jedyne potwierdzone przez NASA zdjęcie obcego.Szakire
hermionkaa
hehe, shakira
Lusja
:Dobcy atakują
hermionkaa
i Brytney spears
Katalina Leone

Czy jesteśmy sami we wszechświecie?Ja myśle,że prawdopodobnie coś jest.Zapewne nie są to jakię pokraczne potworki z wielkimi zielonymi głowami jakie znamy z filmów.Istnieje mnóstwo białych plam we Wszechświecie,który przecież nigdzie się nie kończy więc nie wiadomo co kryje się w jego czeluściach....


Według mnie nie jesteśmy sami we Wszechświecie!!! Kosmos jest ogromny i napewno żyje tam coś lub ktoś inny niż my. Nauka idzie coraz bardziej do przodu wiec zapewne za kilka set lat bedziemy wiedziec o wiele wiecej niż teraz.
RON W
zgadzam sie z Katalina Leone

A ja się nie zgadzam z Twoim postem - jest za krótki!
Aurietta
Ja tesh.

Może coś żyć, ale może i tego nie być...
Hermiona@S
Jestem ciekawa czy tylko człowiek jest na świecie. Może tak nie jest. Może są też inne formy życia. Może inteligentniejsze od nas. Wyprzedziły naszą cywilizację. No i jak żyją. Często sie nad tym zastanawiam.
aisha
moja kolezanka na blogu ma zdjeia z sekcji kosmity. Ja w to osobiscie nie wierze ale mozecie sprawdzic http://enclaver-bloggers....9845,index.html
karolajna
Ja tam uważam,że gdzieś muszą istnieć jakieś inne organizmy...bakteryjki albo cos takiego........
_Hermionka_
hymm ... sama nie wiem :-
pewnie istnieją, bo raczej sami nie jesteśmy we wszechświecie
karolajna
Bo dlaczego tylko na ziemi ma być życie? Wiem,że na ziemi są odpowiednie warunki,ale życie powstało w wodzie....
Lusja
Może istnieją.
_Hermionka_
muszą
:Dile jest jeszcze planet to by było dziwne gdyby tylko jedna była zamieszkana
Lusja
Może gdzieś jest jeszcze 2 Ziemia
piotereq
może , może ... albo dziesiątki układów słonecznych....w każdym układzie są po około 15 planet...(u nas [12] jest najmniej) ....
karolajna
Niezbadane są oblicza świata....
_Hermionka_
jacy z nas odkrywcy
Lusja
No, normalnie....
_Hermionka_
ach o och
jeteśmy madrzy i wspaniali
Potter017
No to jeszcze dla dociekliwych lub myślących że tylko nasz wspaniały "świat" istnieje...:

Kiedy w pogodną noc wpatrzycie się w niebo, to poza tysiącami gwiazd dostrzeżecie wstęgę Drogi Mlecznej. Układ słoneczny jest jej częścią. Korzystając z wielkich teleskopów, astronomowie odkryli tysiące, a nawet miliony innych galaktyk. Naukowcy oceniają, że nasza galaktyka składa się z około dwustu miliardów gwiazd. Każda z nich to słońce. Przedstawię wam teraz wyliczenie, które bez trudu zrozumiecie. Wokół ilu z tych dwustu miliardów słońc w galaktyce krążą planety? Wokół co dziesiątego? W porządku, w takim razie mamy dwadzieścia miliardów układów słonecznych. Aby na planecie rozwinęło się życie podobne do ziemskiego, musi ona znajdować się w optymalnej odległości od swego słońca. Jeśli jest za blisko, jak na przykład nasz Merkury, to panuje na niej zbyt wysoka temperatura - tam nie powstanie życie. Przy zbyt dużej odległości - weźmy choćby Urana - temperatura jest za niska, wynosi nawet poniżej minus stu stopni. To także nie są warunki sprzyjające żywym organizmom. Ale mówiliśmy o dwudziestu miliardach układów słonecznych. Ile z nich miałoby planety, które krążyłyby wokół swego słońca w idealnej odległości? Co dziesiąty? No to mamy dwa miliardy planet. Na ilu z tych potencjalnie życiodajnych planet rozwinęło się życie? Tylko na co dziesiątej? Pozostaje nam więc dwieście milionów. ;>
karolajna
No i dobrze...
Potter017
Hehehe ja się nie mogę doczekać daty aż głupia rasa ludzi w końcu zobaczy że nie tylko my "ziemianie" sobie istniejemy...
RON W
Heh do Giertycha przylatuje kosmita i wygląda całkowicie jak on . ;D ;D
Lusja
Hi, hi
_Hermionka_
cały rząd kosmitów
Wiktor Krum
ja nie wierze w te wariactwa (dosłownie) :-X :-X :-X :-X
RON W
aaa mi sie nie chce wierzyć
Potter017
A mi się chce ;>
A Giertych to kiedyś zostanie ministrem do spraw pozaziemskich
_Hermionka_
i w szkolach równiez wprwadzi lekcje o kosmitach
Poiccolo
kosmici ja w nich nie wierze
LuK
Uprowadzili Cię ?
Poiccolo
mnie nie a coiebie chyba tak ha ha
Wallie
jestem jednym z nich....
maks95
hmmmm...o Anecie Ka to już nie mówmy,bo jak ona przeczyta to forum to poskarży kosmitów,tak jak naszego ,,kochanego'' lepcia,potem będzie międzygalaktyczna afera itd.jeżeli ,,anetka''jest na tym forum,i to przeczyta,to tak zapewne będzie i sfinansuje nam forum .Już to widzę:,,Nimbus.Pierwsze(i ostatnie ) forum finansowane przez jakże światowej sławy panią Anetę Ka(a może KAU?)!''
Emma_120
No jest prawdopodobne ze nie jestesmy sami we wszechswiecie czasami mozna uslyszec jak np. na polu odcisniete jest wielkie koło a probki zabrane do sprawdzenia wykazuja ze na miejscu tego sladu stanelo cos ciezkiego i goracego jak lawa o ironio!
Potter017
A ja zawsze będę obstawiać że:
Kiedy w pogodną noc wpatrzycie się w niebo, to poza tysiącami gwiazd dostrzeżecie wstęgę Drogi Mlecznej. Układ słoneczny jest jej częścią. Korzystając z wielkich teleskopów, astronomowie odkryli tysiące, a nawet miliony innych galaktyk. Naukowcy oceniają, że nasza galaktyka składa się z około dwustu miliardów gwiazd. Każda z nich to słońce. Przedstawię wam teraz wyliczenie, które bez trudu zrozumiecie. Wokół ilu z tych dwustu miliardów słońc w galaktyce krążą planety? Wokół co dziesiątego? W porządku, w takim razie mamy dwadzieścia miliardów układów słonecznych. Aby na planecie rozwinęło się życie podobne do ziemskiego, musi ona znajdować się w optymalnej odległości od swego słońca. Jeśli jest za blisko, jak na przykład nasz Merkury, to panuje na niej zbyt wysoka temperatura - tam nie powstanie życie. Przy zbyt dużej odległości - weźmy choćby Urana - temperatura jest za niska, wynosi nawet poniżej minus stu stopni. To także nie są warunki sprzyjające żywym organizmom. Ale mówiliśmy o dwudziestu miliardach układów słonecznych. Ile z nich miałoby planety, które krążyłyby wokół swego słońca w idealnej odległości? Co dziesiąty? No to mamy dwa miliardy planet. Na ilu z tych potencjalnie życiodajnych planet rozwinęło się życie? Tylko na co dziesiątej? Pozostaje nam więc dwieście milionów. ;>
Maxi3000
Czyż oni nie są sympatyczni?

fEla feLiciS
nie. oni nie są sympatyczni, a słodccy i te oczy... mogą kłamać? nawet piękniejsi, niż faceci w czerni
detmold
liczę na to, że istnieją
fEla feLiciS
kto umie liczyć, liczy tylko na siebie...

pewnie że istnieją, wystarczy uchylić drzwi mojej klasy
woytec
W kosmitów nie za bardzo wierzę jednak jakieś istoty żyją w kosmosie np. bakterie i mieszkańcy ziemii . Niektórzy myślą że jesli na innych planetach nie ma takich warunków jak na ziemi to uważają że nie może tam istnieć życie. Przecież jakiekolwiek życie może być na słońcu lub na plutonie. Ale kosmos jest nieskończenie duży więc nie wiadomo co kryje i może faktycznie jest inne życie
Potter017
Rozbawiła mnie twoja wypowiedź;p Więc czym są dla ciebie kosmici?;p Wierzysz w istnienia pozaziemskie ale a ich już nie?;p
dj master
woytec, "kosmitami" nazywa sie wszystkie istoty zywe egzystujace na innej planecie niz Ziemia i nie pochodzącymi z niej...niewazne czy sa to stwory rodem z "facetów w czerni" czy zwykłe bakterie. tym bardziej jest wielka ignorancją twierdzenie, ze ludzie sa jedynymi mieszkańcami kosmosu. Człowiek nie zbadał nawet w małej częsci naszej galaktyki a co dopiero wszechswiat...
Poiccolo
Ja nie wieże w kosmitów
dj master
Sara Snape, nastepna ignorantka qrcze jak mozna twierdzic ze tylko taka mala planetka jak Ziemia jest jedyna zamieszkała w całym wszechświecie - to statystycznie nawet mało realne. gdyby w każdej galaktyce była jedna taka planeta jak Ziemia, to łooo matko...
Potter017
Więc dla wszystkich ignorantów zamieszczam po raz enty;p

Kiedy w pogodną noc wpatrzycie się w niebo, to poza tysiącami gwiazd dostrzeżecie wstęgę Drogi Mlecznej. Układ słoneczny jest jej częścią. Korzystając z wielkich teleskopów, astronomowie odkryli tysiące, a nawet miliony innych galaktyk. Naukowcy oceniają, że nasza galaktyka składa się z około dwustu miliardów gwiazd. Każda z nich to słońce. Przedstawię wam teraz wyliczenie, które bez trudu zrozumiecie. Wokół ilu z tych dwustu miliardów słońc w galaktyce krążą planety? Wokół co dziesiątego? W porządku, w takim razie mamy dwadzieścia miliardów układów słonecznych. Aby na planecie rozwinęło się życie podobne do ziemskiego, musi ona znajdować się w optymalnej odległości od swego słońca. Jeśli jest za blisko, jak na przykład nasz Merkury, to panuje na niej zbyt wysoka temperatura - tam nie powstanie życie. Przy zbyt dużej odległości - weźmy choćby Urana - temperatura jest za niska, wynosi nawet poniżej minus stu stopni. To także nie są warunki sprzyjające żywym organizmom. Ale mówiliśmy o dwudziestu miliardach układów słonecznych. Ile z nich miałoby planety, które krążyłyby wokół swego słońca w idealnej odległości? Co dziesiąty? No to mamy dwa miliardy planet. Na ilu z tych potencjalnie życiodajnych planet rozwinęło się życie? Tylko na co dziesiątej? Pozostaje nam więc dwieście milionów. ;>

Ale inni dalej będą się upierać przy tym że tak marne istoty jak ludzie którzy według mnie nawet nie zasługują na życie w tym cudownym wszechświecie bo sami doprowadzamy się do samozniszczenia, są jedynymi humanoidalnymi istotami i zamieszkują planete ZIEMIA
Kubasu
Jejku przez twoje hipotezy można stwierdzić ze jest życie pozaziemskie lecz jeszce nie odkryte....
Poiccolo
Wszyscy jesteśmy kosmitami
dj master
dam sobie ręke odrabac ze poza zyciem na Ziemi istnieje ona jeszcze na innych planetach...mimo wszystko uszanuje zdanie tych którzy twierdza inaczej
Kubasu
Jak sie nie myle przed kilkoma tygodniami szalala burza ze kilku tam osobom udało sie odkryc planete w budowie podobna do Ziemi... I ze jest tam woda
dj master
a jak jest woda to jest i życie
fEla feLiciS
a jak jest życie...? a tam kosmici, sami jesteśmy dziwni i jeszcze kolejnych istot do dręczenia i "dziwienia" szukamy
dj master
fEla feLiciS, nie o to chodzi - chodzi o sam fakt istnienia (lub nie) takich istot
Maxi3000
Z naukowego punktu widzenia życie poza ziemią MUSI istnieć.
dj master
Maxi3000, nie ma innej opcji...jednak niektórzy nie moga tego pojac - a jest to wg mnie przejaw hmm...ignorancji i przed wszystkim zaslepienia. to tak jakby stanac na brzegu wielkiego jeziora i nie widzac zadnej ryby przy tym brzegu utrzymywac ze w jeziorze ryb na 100% nie ma
Maxi3000
dj master, dokładnie.
Poiccolo
Jak chcecie się spotkać z obcymi istotami z innej planety jest jeden sposób.

ZAGRAJCIE SOBIE W SIMS 2 gwarancja porwania przez obcych, szczególnie mężczyzn, a potem może jakiegoś dzidziusia będziecie mieś
Maxi3000
Sara Snape, grałem w The Sims 2 i zdarzyło się że obcy przylecieli. Choć nieudało mi się doprowadzić do tego żeby moje simsy miły małego kosmite
easyluk
Ja to jak wstanę rano i spoglądam w lustro , to się czasami zastanawiam czy sam nie jestem obcym , bo moja kotka napewno , bo nie psy ją , tylko ona je atakuje (fakt autentyczny).
dj master
jaki pan taki kram, ale wracajmy do tematu...
Potter017
<lol2> lool
A ma ktoś może jakieś artykuły pod ręką na temat roku 2020 tzw "Pierwszy Kontakt" Data jest ustalona przez wyższe osobistości naszej planety (NASA itp) z istotami pozaziemskimi na Spotkanie twarzą twarz... ktoś wie więcej na ten temat?
dj master
Potter017, tak mam cały grafik... obcy beda ogladac statułe wolnosci, wielki kanion i zjedzą obiad w sheratonie razem z paris hilton...
Maxi3000
...a na koniec dnia rozwalą naszą planete
fEla feLiciS
Maxi3000, cóż za optymizm widzę w twych literach... pięknie by było
Lusja
To do czego w końcu doszliśmy? Że istnieją czy nie? Bo ja tak 50 na 50, a mogą sobie istnieć, mi to nie przeszkadza
detmold
Powinni istnieć przynajmniej w teorii. Ale osobiście nie liczę na spotkanie ET ani jajogłowych zielonych ludzików
Maxi3000
Żeby tylko spotkanie kosmitów nie wyglądało podobnie.
dj master
Maxi3000, no jakby im Andrzej na powitanie wyszedł, to raczej by sie nie pokazali wiecej...a Roman to juz nawet nie wspominam, bo szkoda
fEla feLiciS
ale jednak wspomniałeś a skoro już to zrobiłeś, to ja dokończę, że straszniej byłoby zobaczyć choćby polski mecz piłki nożnej

wiem, że jestem już nudna z tym ciągłym bronieniem ludzi, ale cóż
Lusja
Musi ktoś ich bronić. A obcy... czemu ich nazywamy obcymi
Elien Prince
dlatego bo nie wiemy no nich wystarczająco dużo. Czasami są naszymi domaysłami.
fEla feLiciS
obcych nazywamy coś, co różni się od nas, odbiega od naszych wyobrażeń. i nikt nie musi nikogo bronić... ale może każdy
Wallie
OBCY ISTNIEJĄ!!! Mam na to dowod.... (komu przeslac fotke siostry?)
James
To rzeczywiście trudny temat, a ja tak znowu dużo nie interesuje się czy obcy są czy nie, bo zanim zacznie się o tym mówić trzeba wyjaśnić termin "obcy". My myślimy, że to jakieś istoty rozumne lub nie, ale istoty, które żyją po za naszą planetą...Ale czy wiemy co to istoty "rozumne" może istoty rozumne to te, które potrafią zdobyć jedzenie...Dlatego nie wiemy czy na 100% żyja istoty podobne do nas...I to jest proste...Co do trójkąta bermudzkiego to jestem wręcz pewny, że te anomalia są spowodowane czasowym osłabieniem pola magnetycznego w tym rejonie. Pozatem przecież jest to miejsce przez które często przechodzą huragany i tak dalej. Rosną tam takie wodorosty, w które mogą zaplontywać się śruby statków, dlatego toną, jednym słowem te tematy można by ciagną i ciągną w nieskończoność....
Sorceress
Hmm.. trudne pytanie... A kim tak naprawe jest ten 'obcy' ?? Może to być UFO, ale równie dobrze może to być człowiek z drugiego końca naszego miasta, przecież nie wszystkich znamy i są o dla nas ludzie obcy. wydaje mi się, ze sformułowanie 'obcy' jest dośc nie trafne.. ale to tylko moje skromne zdanie i prosze Go sobie nie brać do serca ; ))
A czy ja wierze w tak zwane UFO... Hmm.. mysle, ze moze gdzieś w kosmosie i są jacys inny ludzie których poznamy kiedyś kiedyś.. za parenaście tysiecy lat ; ))
Potter017
Ludzie... niektóre posty mnie rozwalają...
Tak, to temat odpowiedni o rozmowach o innych z drugiego końca miasta... litości.
Eh... więc dla jasności...
Kiedy w pogodną noc wpatrzycie się w niebo, to poza tysiącami gwiazd dostrzeżecie wstęgę Drogi Mlecznej. Układ słoneczny jest jej częścią. Korzystając z wielkich teleskopów, astronomowie odkryli tysiące, a nawet miliony innych galaktyk. Naukowcy oceniają, że nasza galaktyka składa się z około dwustu miliardów gwiazd. Każda z nich to słońce. Przedstawię wam teraz wyliczenie, które bez trudu zrozumiecie. Wokół ilu z tych dwustu miliardów słońc w galaktyce krążą planety? Wokół co dziesiątego? W porządku, w takim razie mamy dwadzieścia miliardów układów słonecznych. Aby na planecie rozwinęło się życie podobne do ziemskiego, musi ona znajdować się w optymalnej odległości od swego słońca. Jeśli jest za blisko, jak na przykład nasz Merkury, to panuje na niej zbyt wysoka temperatura - tam nie powstanie życie. Przy zbyt dużej odległości - weźmy choćby Urana - temperatura jest za niska, wynosi nawet poniżej minus stu stopni. To także nie są warunki sprzyjające żywym organizmom. Ale mówiliśmy o dwudziestu miliardach układów słonecznych. Ile z nich miałoby planety, które krążyłyby wokół swego słońca w idealnej odległości? Co dziesiąty? No to mamy dwa miliardy planet. Na ilu z tych potencjalnie życiodajnych planet rozwinęło się życie? Tylko na co dziesiątej? Pozostaje nam więc dwieście milionów. ;>
No i czytanie nie boli... wystarczy zamiast słuchać radia maryja pooglądać programy naukowe, oraz poczytać kilka książek;p
summer
Nie wierzę w to, że istnieją jacyś obcy. To jest po prostu tylko wytwor ludzkiej wyobraźni. A ciekawei czy w Wylatowie jeszcze kręgow nie ma ciekawie czy ufo o nich pamięta hahaha <polew>
Potter017
Nie dziwię się że nie masz pojęcia o takich rzeczach skoro zwracasz uwagę na takie rzeczy jak WYLATOWO;p przecież to bujda na resorach i chyba każdy o tym wie... Zamiast oglądać kreskówki weź kilka książek i poczytaj.. to nie boli;p
summer
A co ty myślisz, że wierzę w takie bujdy jak Wylatowo?? Ja nie wierzę w Żadne ufo itp. to wszystko to jedna wielka bujda. A oc moze mi powiesz, że obcy istnieją?? hahaha <polew>
Kubasu
A co ty myślisz, że wierzę w takie bujdy jak Wylatowo?? Ja nie wierzę w Żadne ufo itp. to wszystko to jedna wielka bujda. A oc moze mi powiesz, że obcy istnieją?? hahaha <polew>


Mała wiedza na temat wszechświata... oj mała, mała... Wszechświat jest przeogromny, wiec co byś powiedziala na teamat ze w tym WIELKIM wszechswiecie ni emoze byc planety podobnej jak 2 krople wody do ziemi? I nie moe byc na niej zycia?
Ningen
jak sie rozgladam wokol siebie to mam czasem wrazenie, ze wszyscy sa obcy
pocieszam sie tym, ze oni pewnie mysla tak samo

obcy? czy istnieja ? - a jakie to ma do cholery znaczenie ?
Potter017
A co ty myślisz, że wierzę w takie bujdy jak Wylatowo?? Ja nie wierzę w Żadne ufo itp. to wszystko to jedna wielka bujda. A oc moze mi powiesz, że obcy istnieją?? hahaha <polew>


Rany...żal mi cię...

A jakie ma znaczenie? <szkoda słów>
Cichy Wiatr
Typowa galaktyka zawiera od 10(7 zer) do 10(12 zer) gwiazd, orbitujących wokół środka masy galaktyki. Galaktyk we wszechświecie sa miliardy. Pytanie powinno raczej brzmieć "Czy obcy mogą nie istnieć ?" Te sumy sa tak ogromne iż niemożliwe jest by na innych planetach nie było innego życia. Człowiek zapewne nigdy nie udowodni istnienia obcych, ani ich nie spotka. Odległosci jakie mogą nas od nich dzielić sa niewyobrażalne.
summer
Potter017 nie rozumiem powodów z jakich tobie mnie zal. A w żadne ufa i jakieś stwory kosmiczne cyz inne życie na innych planetach po prostu nie wierzę.
Ningen
kiedys ogladalem film o nasluchu elektronicznym ksomosu w ramach programu SETI
typowa hollywoodzka produkcja, gwiazdy, patos, przeslanie itd. generalnie nuda ale padlo tam jedna hipoteza, ktorej - uwazam - nie mozna podwarzyc

Zakladajac, ze w jednej galaktyce na miliard znajduje sie chociaz jedna planeta. Zakladajac, ze na jednej na miliard z takich planet istnieje jakas forma zycia.
To mamy miliony form zycia we wszechswiecie.

zgadzam sie z tym ale podtrzymuje tez slowa: co to ma za znaczenie ?
jak slusznie zauwazyl cichy - prawdopodobnie nigdy sie tego nie dowiemy
cewnik
ale czy mamy chociaż 1, na tyle inteligentną, żeby też latała po kosmosie?
Ningen
ale czy mamy chociaż 1, na tyle inteligentną, żeby też latała po kosmosie?


"tez" jest moim zdaniem mocno na wyrost, my nie latamy po kosmosie, my raz na kilka lat cos wystrzelimy na odleglosc 300 000 km i modlimy sie, zeby dolecialo a jak doleci to juz wogole nie spimy i martwimy sie czy wroci, a potem czy wyladuje
Kocica
a czy ty, cewniku, mozesz o tym wiedziec?
moze lata ale to jeszcze nie znaczy ze dwa stateczki maja sie spotkac w tak ogromnej przestrzeni
cewnik
nigdy nie mów nigdy! jak sie spotkają, to i tak pójdzie na Rosjan
Ningen
wszechswiat rozszerza sie z predkoscia 2000 km/s
nasze najszybsze rakietki osiagaja ledwie druga predkosc ucieczki czyli 11 km/s
wiec mamy male szanse, zeby gdzies doleciec... co dopiero spotkac

cewnik - z Rosjanami punkt dla Ciebie, moze embargo na mieso nam zniosa ale za to w kosmosie bedziemy mieli prze....
cewnik
ale jak wszyscy wiemy, wszechwświat jest skończony, tylko nikt tam jeszcze nie spojrzał
Ningen
teleskop hubbla tam spoglada i wlasnie odkryl kilkanascie lat temu, ze wszechswiat nie jest skonczony, nadal sie rozszerza
cewnik
ale dojdzie do pewnego miejsca, i dalej nie pójdzie
summer
Gdzies musi się ten wszechświat skończyć. A my dalej czekajmy, aż ufo nas odwiedzi
dj master
wszchswiat jest "nieskończony" dlatego, ze stale sie rozszerza, a my jako prymitywne formy życia, bardzo słabo zaawansowane technicznie - nie potrafimy na bieżaco tych granic okreslic. Dlatego jest nam wygodniej powiedziec ze wszechswiat jest nieskonczony...
summer, skonczy sie i to juz nawet wiadomo kiedy za ok 20 mld lat - wszechswiat rozszerzy sie do granic swoich mozliwosci i zapadnie sie w sobie - powstanie cos na zasadzie czarnej dziury co spowoduje tak ogromne skupienie materii, ze nastapi kolejny wielki wybuch i historia zatoczy koło - wszystko zacznie sie od nowa - ponoc nie po raz pierwszy...
nas jednak jako gatunku ludzkiego to juz nie bedzie dotyczyc bo jesli sie sami nie wykonczymy to za 5 mln lat skonczy sie zapas gazów na slońcu...słonce zgasnie i wybuchnie, a siła tego wybuchu bedzie tak wielka, że zmiecie wszystkie planety naszego układu i co za tym idzie zniszczy je...
wiem ze brzmi to jak gadka z powiesci fantasy ale to ponoc fakty...
Ningen
wiem ze brzmi to jak gadka z powiesci fantasy ale to ponoc fakty...


to jest jedna z rzeczy, która nas cechuje - mam na myśli ludzi
jeśli coś może zdarzyć się w ciągu najbliższych kilku lat to traktujemy to śmiertelnie poważnie, jesli natomiast jakieś zdarzenie ma nastąpić za kilkaset lat lub dłużej to traktujemy już to jak fikcję - nie myślimy o naszych potomkach

ciekawe, po którym wybuchu uda nam się rozwinąć na tyle, żeby móc podróżować między czarnymi dziurami - są przecież teorie mówiące o innych wszczechświatach po drugiej stronie
Kocica
sa tez teorie mowiace ze mozna zbudowac tunel czasoprzestrzenny.... ciekawe kiedy zbuduja?
krukon12
w roku 2024 zbudują machinę czasu ...

Owl Eye
Taka machina to byłoby coś!ale w ludzkich rękach......
ron weasly
Super by było gdyby ją zbudowali

Nimfadora_Tonks
Kocica, fajnie by było... Ale wątpię, że coś takiego ludzie wymyślą. Nie można się cofnąć w czasie. Ja przynajmniej w to nie wierzę
Ningen
troche zamieszania by sie zrobilo z takim cofaniem w czasie
jedni chcieliby naprawiac historie - np. zalatwic za mlodu hitlerka i stalinka ale przy okazji mogliby narobic troche szkod - znowu nadgorliwosc

mysle, ze obcy - jesli sa bardziej inteligentni od ludzi - to nigdy nie pozwola nam sie rozwinac do tego stopnia, zeby moc opanowac czas
Nimfadora_Tonks
Ale dla mnie to abstrakcja (w sumie 200 lat temu nikt nie pomyślałby o telefonie, a jednak...). Czas to coś ulotnego, coś co jest teraz i nigdy już nie będzie tej samej chwili. Nie wierzę, że kiedykolwiek ludzie zbudują machinę czasu (co nie oznacza, że nie wierzę w ludzi)
Ningen
w ludzi tez wierze ale juz niekoniecznie wierze za taka maszynke wykorzystali by w dobrym celu
dj master
jakby nie było kilakrotnie udało sie juz zakrzywic linie czasu i sprawic ze ołówek zniknał i pojawił sie po paru sekundach...jest to jednak na chwile obecna tak prymitywne i słabo wykonalne ze prace z braku budżetu zawieszono - tak apropos maszyny do podrózowania w czasie
Ningen
dj czy Tobie sie olowek z fotonami nie pomylil
bylo takie doswiadczenie niedawno w szwajcarii przeprowadzane i chodzilo o teleportacje
Maxi3000
Za 50 lat może coś się uda.
cristiano127
jakoś tajk nigdy nie wierzyłem wobcych ale teraz przeczytałem i jednak wierze
lovehp
Nie wierze w obcych xD
Ningen
Za 50 lat może coś się uda.


obysmy nie rozpetali jakiejs miedzygalaktycznej wojny
hermionkaa
Ostatnio akurat sie tym interesuję. Wkurza mnie fakt że wszyscy mówią - obcy może są może nie, ale my się tego nie dowiemy. Skoro wiedzą, że w Drodze Mlecznej jest jeszcze sporo układów takich jak układ słoneczny i wiedzą że takich galaktyk jak droga mleczna jest też mnóstwo to na pewno dowiedzieliby się czy istnieją obcy. I nie sądzę że nigdy się tego nie dowiemy, bo (tu cytat mojej nauczycielki): "-Kinga, człowiek nie przeżyje podróży dalej niż na Marsa, a co dopiero mówić do innej galaktyki?" Czy koniecznie trzeba osobiście to zbadać i lecieć w kosmos? Istnienia innych galaktyk nie wykryto przecież poprzez lot w kosmos.
Srebrnaa
Co do obcych to pewnie nie istnieją Nasi naukowcy pewnie by już dawno ich odkryli... chyba
Amel
Powiem tyle: gdyby się okazało, że istnieją to żadna religia nie miałaby sensu... A zwłaszcza chrześcijańska...
Ningen
rzeczywiście kościoły miały by niezły zgryz, ale exodusu jakiegoś nie spodziewał bym się - ludzie potrzebują wiary do życia
a propos takich rewolucji to dopiero Jan Paweł II zatwierdził zgodnie z kościelnymi procedurami twierdzenie, że to Ziemia krąży wokół Słońca a nie na odwrót
Kaczorek95
Obcy na pewno nie istnieją . Mam nadzieję
Arya
Podobno prawdopodobieństwo jest bardzo nikłe.
Ale jednak jest. Mam nadzieję, że obcych nie ma.
_Aurietta_
Wydaje mi się, że gdzieś są.
W tym nowym układzie są planety, więc skąd wiadomo, że nie ma tam obcych?
Neonika
Wydaje mi się, żę obcy nie istnieją, ale... fajnie by było, gdyby jednak istnieli
Klejnotka
No niewiem czy byś chciała. W moim wypadku to zależy: jeśli byliby spoko ziomkami(xD) to niech sobie istnieją,vale jeśli nie, to lepiej niech spadają.
Arya
Dla mnie to by było mało przyjemne. Spotkanie z UFO.
Świat by mi się zawalił xD
Kubasu
W tym nowym układzie są planety, więc skąd wiadomo, że nie ma tam obcych?


Możliwa jest taka opcja, aczkolwiek odkryto tam narazie 2 planety, podobne do Saturna i Jowisza gdyż sa planetami gazowymi. I wątpie by tam było życie. Ale co bądź gratulujemy polskim astronomom za to odkrycie :]
klemenciol
Tak, i to jest ziemiański egoizm, że my jesteśmy jedyni. Za pewne są inne zamieszkałe galaktyki. Inne żyjące stworzenia. Przecież kosmos i te sprawy są o wiele bardziej potężne niż nam się zdaje i to jest egoizm, że uważamy, że tylko my w nim żyjemy.
dracona666
Czy obcy istnieją, tego póki co nie wie chyba nikt.
Niegdyś bardzo interesowałam się życiem pozaziemskim, ufologią etc. i szczerze mówiąc, mam nadzieję, że gdzieś tam daleko istnieje życie pozaziemskie.
ginny
Kosmos jest ogromny ja uważam że obcy są gdzieś tam daleko i poczekajmy może któregoś dnia ...
UFO!!!!^^Istnieje czy to wielka sciema :D
HUBy z sieci Vinyl nie istnieja ...
John B - live @ Virgin Club, Pforzheim
J.K.R
www.lorcan-toots.mylog.pl
patologia ?
Pare slow nt temat imprezy na ktorej wczoraj bylem... event?
  • co;zalozyc;noworodkowi;po;porodzie;jak;jest
  • spider man gba
  • zivot;na;slovensku
  • miodownik czy ktos zna przepis
  • karabinek wiatrowka lider
  • Zestaw postów z for internetowych / Index